Serwis
Standard redakcyjny
Dobry materiał biznesowy nie kończy się na poprawnym zdaniu. Musi rozdzielić aktualny fakt od interpretacji, pokazać konsekwencje i pozwolić wrócić do źródła. Poniższe zasady obowiązują w publikacjach Polskiej Franczyzy.
Źródła pierwotne
Przepisy sprawdzamy w oficjalnych bazach aktów prawnych i serwisach właściwych urzędów. Stawki, limity i procedury podatkowe porównujemy z informacjami Ministerstwa Finansów. Dane o gospodarce i przedsiębiorstwach opieramy przede wszystkim na GUS, NBP, Eurostacie i dokumentach instytucji publicznych.
Artykuł prasowy, komentarz ekspercki albo materiał organizacji branżowej może pomóc znaleźć problem lub spór interpretacyjny. Nie zastępuje jednak źródła pierwotnego tam, gdzie istnieje aktualny dokument urzędowy.
Data i zakres weryfikacji
Treści prawne, podatkowe, składkowe i statystyczne otrzymują datę weryfikacji. Data nie oznacza, że materiał pozostanie aktualny bezterminowo. Pokazuje, do jakiego stanu odnoszą się przytoczone reguły i liczby.
Jeżeli źródło opisuje projekt ustawy, publikacja nazywa go projektem. Nie przedstawiamy planowanej regulacji jako obowiązującego prawa. Jeżeli dane obejmują tylko wybraną grupę przedsiębiorstw, nie rozciągamy wyniku na całą gospodarkę.
Fakt, wniosek i przykład
Fakt powinien mieć możliwą do sprawdzenia podstawę. Wniosek redakcyjny łączy fakty i pokazuje ich praktyczne znaczenie. Przykład pomaga przejść przez mechanizm, ale nie udaje danych rynkowych ani rzeczywistej historii klienta. Gdy używamy założenia liczbowego, nazywamy je założeniem.
Korekta i aktualizacja
Zmiana przepisu, oficjalnego objaśnienia albo danych może wymagać poprawienia materiału. Aktualizacja powinna dotyczyć nie tylko daty — trzeba sprawdzić, czy zmienił się wniosek, tabela, opis ryzyka i linkowane źródło.
Błąd rzeczowy poprawiamy w treści. Jeżeli korekta istotnie zmienia sens decyzji, powinna być widoczna dla czytelnika zamiast znikać w cichej podmianie jednego zdania.
Autorstwo i wiarygodność
Nie przypisujemy tekstów fikcyjnym ekspertom i nie budujemy autorytetu z nieistniejących biografii, klientów ani doświadczeń. O wartości materiału mają świadczyć źródła, tok rozumowania, jakość redakcji i uczciwie opisane ograniczenia.